Z bialego – czarny!

I nikt mi nie wmówi, że białe jest białe, a czarne czarne…

Bez ogródek…

z zaskoczenia

Pięciornik

Przeróżne goździki…

Ostre postrzępienie różu

…a ciemność nazwał nocą.

Czwarta nad ranem…

może sen przyjdzie…