wyczekiwanie…(waiting…)

Nie chowaj się więcej za mglistymi świtami,

Nie chowaj się więcej za szarymi zmierzchami,

Za długą ciszą nocną,  bez nikogo obok,

Za mgły mokrym chłodem, za „bez śniegu” drogą,

Za szarością Zimy, za wiatru powiewem,

który w oczy wieje… nie skrywaj za drzewem.

Wiosno moja… skryta, wiem, że przyjdziesz …wierzę,

za to Ci dziękuję – będę „Twym Żołnierzem”.

 

Reklamy
%d blogerów lubi to: