Alien…TSA

Głos, który zapada głęboko w pamięci… gitara basowa, której brzmienie „ciarami” na skórze się czuje… perkusja uderzająca z sercem razem… płacząca gitara solowa – donośna, czysta, przenikliwa… Takiej muzyki się słuchało… w „Kraju nad Wisłą”, taka to muzyka „po mojemu”.  „Już tylko Ciebie mam … „

Advertisements
%d blogerów lubi to: