„no jasne”, choć tylko przez chwilę…

shine…spośród kłębiącej się wokół szarości, z głębi ciemnych warstw oddzielających nas od nieba błękitu, oczom naszym  czasem, dla chwili radości, snop światła na spotkanie wyskoczy… i cieszą się nasze oczy – „no jasne”, choć tylko przez chwilę.

Reklamy
%d blogerów lubi to: