odkładam słowa… i chowam

blueme

Słucham, zbieram słowa…
i głęboko chowam.
Obrazy w pamięci maluję:
w nich lasy szumią, nuty grają, kwiaty pachną
marzeniami…

Kryształowe oczy zielenią się mienią,
ja gram wciąż w zielone – jak one.

Takie słowa zbieram…
i głęboko chowam.
Słucham, patrzę, czekam:
słowa wiosną ruszą przebiśniegów całymi zdaniami
przed nami…

Kryształowe oczy zieleń pogubiły,
dlatego bezbarwność, brak siły.

Reklamy
%d blogerów lubi to: