szary nie będę!…(I’m not going gray…)

butterfly

po prostu zauważajmy  nieszczęście innych…

Jeśli ktoś oczekuje pomocy – pomagaj, nie zastanawiaj się czy warto, czy „się opłaca”, co powiedzą inni, jak odbiorą twoje intencje… Nawet jeśli ludzie  powiedzą, że wtrącasz się, że z butami wchodzisz w życie czyjeś – pomagaj, jak tylko potrafisz i ile tylko możesz!

Po to mamy w genach zakodowaną uczciwość, dobro, wrażliwość…po to właśnie uczymy się od małego nieść pomoc, uczymy się niepozostawania obojętnymi na cudze nieszczęście.

Ból i smutek innych w takim samym stopniu nas poruszać powinny, tak samo nas ogarniać  i tak samo boleć…

Advertisements
%d blogerów lubi to: