damy radę :-)

zach

…najlepiej walczyć, jak znamy dobrze wroga naszego. Czasem w życiu dostajemy ciosy, nie wiedząc od kogo, nie orientując się z której strony i za co.  Po rozpoznaniu przeciwnika, po sprawdzeniu, na co go stać i jakie ma słabe strony – walczyć jest już łatwiej. Już nas nie zaskoczy, nie wykorzysta słabszych chwil, nie będzie rósł w siłę. Teraz, gdy wiemy już  jak – walczymy! Jest to uciążliwe, jest długotrwałe czasem i ryzykowne, ale dla silnych nie stanowi problemu. Przecież zawsze mogłoby być gorzej, mógłby się trafić jeden z takich przeciwników, którego rozpoznać jest trudno, albo taki, którego wykrycie jest wogóle  niemożliwe.

Z takim jak ten – już znanym, damy sobie radę.  Sił i uporu w walce życzę.  🙂

Reklamy
%d blogerów lubi to: