spotkanie o zachodzie…

…muszka pająka spotkała o zmroku… pajączek czekał cierpliwie. Zachwyciły ich zachodu widoki, zapomnieli się na chwilkę. Ona  strachu już nie czuła – on zrozumiał, co żywi do muszki, a raczej zapomniał, że muszkami się żywi… Ocalała, cudem. On przeżył mimo głodu.

Może jeszcze kiedyś… siecią otulona… pająka pokona – Ona.

Reklamy
%d blogerów lubi to: