teraz już nie…

poptakach

„…i po ptakach…” 🙂 – odleciały 🙂

…chciałoby się powiedzieć: „- nic się nie stało, Polaku… nic się nie stało…” 🙂 – „kiedyś tak, teraz już nie…”

Jasne sytuacje pomagają w życiu. Nazywać musimy prosto i szczerze wszystko co czujemy, czego pragniemy, co się nam podoba, czego nie lubimy a co Kochamy. Nie traćmy nerwów, nie traćmy czasu, nie traćmy energii i zdrowia, by domyślać się wszystkiego, by zgadywać co czuje, czego pragnie druga osoba. Spójrz jej w oczy i z uśmiechem, z  szacunkiem, dla prawdy, dla Niej,  powiedz śmiało: co chciałbyś, chciałabyś,  by druga osoba o Tobie wiedziała. Nie ryzykuj nigdy, by mogła pomylić się w ocenie Twoich uczuć, pragnień… bo może nigdy nie zgadnąć, i nigdy pragnień Twoich nie zaspokoić.

Mów… po prostu nazywaj, proś, wymagaj, pytaj, poprawiaj, zaprzeczaj, i dziękuj za zrozumienie…

Ja dziękuję 🙂 za prosty przekaz. Życie jest skomplikowane wystarczająco, po co sobie je utrudniać…

 

Reklamy
%d blogerów lubi to: